Powszechnie stosowane konserwanty żywności mogą zwiększać ryzyko nadciśnienia i chorób serca
Francuskie badanie populacyjne sugeruje, że regularne spożywanie konserwantów może wiązać się ze wzrostem ryzyka nadciśnienia i chorób sercowo-naczyniowych
Powszechnie stosowane konserwanty dodawane do żywności przetworzonej mogą być związane ze zwiększonym ryzykiem nadciśnienia tętniczego oraz chorób sercowo-naczyniowych. Takie wnioski płyną z dużego badania obserwacyjnego NutriNet-Santé, obejmującego ponad 112 tysięcy osób we Francji. Naukowcy wskazują, że niektóre dodatki oznaczone symbolami „E” mogą mieć większy wpływ na zdrowie układu krążenia, niż dotychczas sądzono.
W artykule:
- Jak konserwanty żywności wpływają na ryzyko nadciśnienia
- Wyniki badania obejmującego ponad 112 tysięcy uczestników
- Które dodatki do żywności były najczęściej powiązane z nadciśnieniem
- Związek między konserwantami a chorobami sercowo-naczyniowymi
- Możliwe mechanizmy biologiczne odpowiedzialne za obserwowane efekty
- Znaczenie wyników dla konsumentów i regulatorów rynku żywności
Spożywanie produktów zawierających powszechnie stosowane konserwanty może zwiększać ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego oraz chorób sercowo-naczyniowych – wynika z badań opublikowanych na łamach European Heart Journal.
Badanie zostało przeprowadzone pod kierownictwem dr Mathilde Touvier, dyrektor badań w INSERM (French National Institute of Health and Medical Research), oraz Anaïs Hasenböhler z Nutritional Epidemiology Research Team działającego przy Université Sorbonne Paris Nord i Université Paris Cité we Francji.
Anaïs Hasenböhler podkreśliła, że konserwanty są wykorzystywane w setkach tysięcy przemysłowo przetwarzanych produktów spożywczych. Dotychczasowe badania eksperymentalne sugerowały, że niektóre z tych substancji mogą niekorzystnie wpływać na zdrowie układu sercowo-naczyniowego, jednak brakowało wystarczających danych dotyczących ludzi.
– O ile nam wiadomo, jest to pierwsze badanie tego typu analizujące związki między szerokim spektrum konserwantów żywności a zdrowiem sercowo-naczyniowym – zaznaczyła badaczka.
Analiza danych ponad 112 tysięcy osób
Badanie stanowi część dużego francuskiego projektu NutriNet-Santé i objęło 112 395 ochotników z całej Francji. Co sześć miesięcy uczestnicy szczegółowo raportowali wszystko, co jedli i pili w ciągu trzech wybranych dni.
Naukowcy przeprowadzili szczegółową analizę składu wszystkich spożywanych produktów i napojów, uwzględniając obecność dodatków konserwujących. Następnie monitorowali stan zdrowia uczestników przez średnio siedem do ośmiu lat, sprawdzając, czy rozwijało się u nich nadciśnienie tętnicze lub choroby sercowo-naczyniowe.
Okazało się, że aż 99,5% uczestników spożywało przynajmniej jeden konserwant żywnościowy w ciągu pierwszych dwóch lat udziału w badaniu.
Wyższe ryzyko nadciśnienia i chorób układu krążenia
Analiza wykazała, że osoby spożywające największe ilości konserwantów niebędących przeciwutleniaczami miały o 29% wyższe ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego w porównaniu z osobami spożywającymi ich najmniej.
W tej samej grupie stwierdzono również o 16% wyższe ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych, w tym zawału serca, udaru mózgu oraz dławicy piersiowej.
Z kolei osoby spożywające największe ilości konserwantów przeciwutleniających wykazywały o 22% wyższe ryzyko nadciśnienia tętniczego.
Konserwanty niebędące przeciwutleniaczami mają za zadanie hamować rozwój szkodliwych mikroorganizmów, takich jak bakterie i pleśnie. Natomiast konserwanty przeciwutleniające chronią żywność przed procesami utleniania, które prowadzą do jełczenia tłuszczów lub brunatnienia produktów.
Osiem dodatków szczególnie związanych z nadciśnieniem
Naukowcy przeanalizowali również 17 najczęściej spożywanych konserwantów. W przypadku ośmiu z nich wykazano szczególny związek z podwyższonym ryzykiem nadciśnienia tętniczego:
- sorbinian potasu (E202),
- pirosiarczyn potasu (E224),
- azotyn sodu (E250),
- kwas askorbinowy (E300),
- askorbinian sodu (E301),
- erytrobinian sodu (E316),
- kwas cytrynowy (E330),
- ekstrakty rozmarynu (E392).
Dodatkowo kwas askorbinowy (E300) był związany nie tylko z nadciśnieniem, ale również ze zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych.
Potrzeba ponownej oceny bezpieczeństwa dodatków
Dr Mathilde Touvier zwróciła uwagę, że badanie ma ograniczenia typowe dla badań obserwacyjnych i nie pozwala na jednoznaczne wykazanie związku przyczynowo-skutkowego. Jednocześnie podkreśliła, że analiza opierała się na wyjątkowo szczegółowych danych żywieniowych i uwzględniała wiele czynników mogących wpływać na ryzyko chorób układu krążenia.
Jak wskazują wcześniejsze badania eksperymentalne, konserwanty mogą nasilać stres oksydacyjny w organizmie oraz wpływać na funkcjonowanie trzustki. Oba te mechanizmy są potencjalnie związane z rozwojem chorób metabolicznych i sercowo-naczyniowych.
Zdaniem autorów wyniki sugerują potrzebę ponownej oceny bilansu korzyści i ryzyka stosowania konserwantów przez instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo żywności, takie jak European Food Safety Authority (EFSA) w Europie oraz U.S. Food and Drug Administration (FDA) w Stanach Zjednoczonych.
Do czasu uzyskania bardziej jednoznacznych dowodów naukowcy podkreślają zasadność obecnych zaleceń żywieniowych promujących spożywanie żywności nieprzetworzonej lub minimalnie przetworzonej oraz ograniczanie niepotrzebnych dodatków do żywności.
Kolejne badania mają wyjaśnić mechanizmy działania
Obecnie badacze analizują wpływ dodatków do żywności oraz żywności ultraprzetworzonej na markery stanu zapalnego, stresu oksydacyjnego, profil metaboliczny krwi oraz skład mikrobioty jelitowej. Wyniki tych analiz mogą pomóc wyjaśnić biologiczne mechanizmy odpowiedzialne za obserwowany wzrost ryzyka chorób.
Źródło: European Heart Journal, Preservative food additives, hypertension, and cardiovascular diseases: the NutriNet-Santé study.
DOI: http://dx.doi.org/10.1093/eurheartj/ehag308



