Eksperci apelują o szersze wykorzystanie dostępnych serc oraz rozwój technologii perfuzji narządów
Coraz skuteczniejsze metody podtrzymywania życia pozwalają dzieciom dłużej czekać na przeszczep, jednak wielu pacjentów nadal umiera przed operacją
Postępy w kardiologii dziecięcej sprawiają, że coraz więcej najmłodszych pacjentów przeżywa wystarczająco długo, by doczekać transplantacji serca. Jednocześnie liczba dostępnych narządów nie nadąża za rosnącymi potrzebami. Eksperci ostrzegają, że mimo znaczących osiągnięć medycyny zbyt wiele dzieci nadal umiera, oczekując na odpowiedniego dawcę.
W artykule
- Dlaczego rośnie liczba dzieci oczekujących na przeszczep serca
- Jakie problemy opóźniają reformę systemu transplantacyjnego w USA
- Dlaczego niedobór serc od dawców pozostaje głównym wyzwaniem
- Jak nowe technologie mogą zwiększyć pulę dostępnych narządów
- Jakie znaczenie ma transplantacja od dawców po zatrzymaniu krążenia
- Dlaczego edukacja społeczna jest kluczowa dla zwiększenia liczby dawców
Postępy w opiece kardiologicznej nad dziećmi pomagają coraz większej liczbie pacjentów przeżyć wystarczająco długo, by otrzymać przeszczep serca. Jednak krytyczny niedobór narządów sprawia, że zbyt wiele dzieci nadal umiera w trakcie oczekiwania na transplantację. Na problem ten zwrócili uwagę eksperci podczas 46. Dorocznego Kongresu Naukowego International Society for Heart and Lung Transplantation (ISHLT).
Prezentacje specjalistów z Europy i Stanów Zjednoczonych pokazały narastający paradoks współczesnej medycyny. Dzięki postępom terapeutycznym więcej dzieci przeżywa okres oczekiwania na transplantację, jednak liczba dostępnych serc od dawców nie wzrasta w podobnym tempie.
Opóźnienia we wdrażaniu reform systemu transplantacyjnego w Stanach Zjednoczonych
Dr Kevin P. Daly, kardiolog dziecięcy z Boston Children’s Hospital, podkreślił, że przełamanie zatorów związanych z wdrażaniem U.S. Transplant Modernization Act mogłoby usprawnić przepływ narządów pomiędzy dawcami a biorcami.
Realizacja reformy została spowolniona przez opóźnienia związane z federalnymi kontraktami. Jej wdrożenie umożliwiłoby dalsze prace nad odejściem od obecnego systemu kategorii na rzecz modelu ciągłej dystrybucji, który skuteczniej uwzględnia pilność medyczną oraz efektywność całego systemu. Nowy model przewiduje także dodatkowe punkty przydziału dla dzieci oraz bardziej precyzyjne kategorie pilności pediatrycznej, co zwiększyłoby ich szanse na szybsze otrzymanie serca.
– Polityka alokacji ma znaczenie, ale nie rozwiąże problemu niedoboru narządów – powiedział dr Daly, prezes Pediatric Heart Transplant Society.
Na całym świecie wykonuje się rocznie ponad 600 przeszczepień serca u dzieci. Mimo to śmiertelność wśród pacjentów oczekujących na transplantację pozostaje wysoka. W Stanach Zjednoczonych ponad jedno na sześć dzieci znajdujących się na liście oczekujących nie doczeka przeszczepu.
Jednocześnie rozwój technologii wspomagających krążenie, takich jak urządzenia wspomagające pracę komór serca, pozwala ciężko chorym dzieciom przeżyć znacznie dłużej podczas oczekiwania na odpowiedni narząd – często przez wiele miesięcy, a nawet lat.
– To właśnie jest ten paradoks – powiedziała prof. Brigitte Stiller, kierownik Kardiologii Dziecięcej w University Heart Center Freiburg w Niemczech. – Ratujemy dzieci znajdujące się na listach oczekujących, ale nie znajdujemy dla nich wystarczającej liczby serc od dawców.
Zdaniem ekspertki konieczne jest ponowne przemyślenie sposobu kwalifikacji i wykorzystania dostępnych narządów.
– Niedobór serc w transplantologii dziecięcej nie jest nieuniknionym losem. To problem, który możemy przeprojektować – podkreśliła.
Eksperci apelują o szersze wykorzystanie dostępnych serc od dawców
Jednym z proponowanych kierunków zmian jest odejście od poszukiwania wyłącznie „idealnego” dawcy. Wraz z poprawą skuteczności mechanicznego wspomagania krążenia lekarze coraz częściej mogą pozwolić sobie na dłuższe oczekiwanie na narząd, co niekiedy prowadzi do odrzucania serc, które nie spełniają wszystkich preferowanych kryteriów.
– Coraz więcej dowodów wskazuje, że starannie wyselekcjonowane serca, które nie są uznawane za idealne, mogą zapewniać bardzo dobre wyniki leczenia – powiedziała prof. Stiller. – Jeśli będziemy czekać wyłącznie na idealnego dawcę, część dzieci nigdy nie otrzyma przeszczepu.
Oboje prelegenci podkreślili znaczenie nowych technologii umożliwiających rozszerzenie puli dawców. Szczególne nadzieje wiążą się z systemami perfuzji i zaawansowanego przechowywania narządów. W Stanach Zjednoczonych trwają obecnie badania kliniczne nad miniaturowymi platformami perfuzyjnymi przeznaczonymi dla narządów dziecięcych.
– Takie systemy byłyby prawdziwą rewolucją, podobnie jak wcześniej zmieniły transplantologię serca u dorosłych – ocenił dr Daly.
Nowe możliwości dzięki dawstwu po zatrzymaniu krążenia
Obiecującym rozwiązaniem jest również pobieranie narządów od dawców po stwierdzeniu nieodwracalnego zatrzymania krążenia, określane jako Donation after Circulatory Death (DCD). Mimo dużego potencjału metoda ta jest nadal stosowana stosunkowo rzadko w transplantologii dziecięcej.
Eksperci podkreślili jednak, że rozwój tego typu procedur musi odbywać się przy zachowaniu pełnego zaufania społecznego.
– Zaufanie społeczne jest najważniejsze. Jeśli rodziny utracą wiarę w system, liczba dawców może spaść, a to będzie kosztować ludzkie życie – zaznaczył dr Daly.
Znaczenie mają także innowacje kliniczne. Obecnie niemowlęta i małe dzieci mogą bezpiecznie otrzymywać serca od dawców o niezgodnych grupach krwi. To przełom, który znacząco zwiększył liczbę potencjalnie dostępnych narządów dla najmłodszych pacjentów.
Zwiększenie liczby dawców wymaga kompleksowego podejścia
Prof. Stiller podkreśliła, że poza zmianami organizacyjnymi i technologicznymi kluczowe znaczenie ma edukacja społeczna dotycząca transplantacji oraz dawstwa narządów.
Zwróciła uwagę, że wielu dziecięcych biorców serca dorasta, prowadząc pełne i aktywne życie. Kończą szkoły, rozwijają kariery zawodowe i zakładają rodziny.
– Kiedy ludzie widzą, że te dzieci wyrastają na zdrowych i aktywnych dorosłych, zmienia się sposób postrzegania transplantacji. Taka widoczność może pomóc większej liczbie rodzin powiedzieć „tak” dawstwu narządów – powiedziała.
Eksperci zgodnie podkreślili, że rozwiązanie problemu niedoboru serc dla dzieci będzie wymagało jednoczesnych działań na wielu poziomach.
– Nie istnieje jedno rozwiązanie. Potrzebujemy technologii, innowacji klinicznych oraz gotowości do ponownego przemyślenia sposobu wykorzystania każdego dostępnego serca od dawcy – podsumowała prof. Stiller.
Doroczny kongres naukowy International Society for Heart and Lung Transplantation odbywał się w dniach 22–25 kwietnia w Metro Toronto Convention Centre w Toronto w Kanadzie.
Źródło: International Society for Heart and Lung Transplantation



